Za oknem deszcz… Idzie wiosna, ale jakoś powoli 🙂 Brak nam pozytywnej energii, a po zimie coraz bardziej ten brak odczuwamy. Gdzie tej pozytywnej energii możemy szukać? Przede wszystkim w sobie! Obdarowywanie nią innych da siłę Tobie i ludziom wokół Ciebie 🙂 Jak zacząć? Dziś w ramach serii #podziedziałkowyeksperyment prosty sposób na start.

Uśmiechnij się!

Przez najbliższe kilka dni spróbuj co najmniej raz dziennie uśmiechnąć się do obcej osoby – w sklepie, w autobusie, w pracy, u lekarza. Obserwuj siebie, jak się z tym czujesz. Obserwuj również reakcje ludzi wokół.
Po kilku dniach spróbuj uśmiechać się do każdej obcej osoby, z którą wchodzisz w interakcję. Sprawdź, czy dzięki temu Twój dzień jest lepszy i czujesz więcej pozytywnej energii wokół, czy ludzie są milsi, a świat wydaje się przyjaźniejszy.

Ja tą metodę stosuję (z większymi lub mniejszymi sukcesami) od kilku lat. Bycie miłym powoduje, że ludzie też o dziwo odpowiadają uśmiechem i są bardziej przyjaźni dla Ciebie. Dodatkowo więcej udaje Ci się osiągnąć w ciągu dnia, bo mniej skupiasz się na negatywnych sytuacjach, mniej się frustrujesz i mniej tracisz energii na niepotrzebny stres.

Kiedy mam zły humor i zapominam z domu wziąć uśmiech – świat staje się od razu mniej przyjazny, a każda kolejna sytuacja utwierdza mnie w przekonaniu, że to fatalny dzień. Czy rzeczywiście ten dzień jest fatalny? Czy może przez swoją percepcję wpływamy na to, jak interpretujemy to, co się wokół dzieje? W moim odczuciu percepcja kreuje rzeczywistość i będąc pozytywnie nastawionym, od razu na plus interpretujemy wydarzenia w otaczającym nas świecie.

Warto jednak zacząć od czegoś prostego. Więc w tym tygodniu po prostu: Uśmiechnij się!

Poniedziałkowy eksperyment to seria krótkich tekstów, w których zachęcam Was do przeprowadzania małych eksperymentów w Waszym życiu. Dzielę się także efektami swoich i wnioskami, które dla mnie z nich płyną. Zapraszam Was do komentowania: jak podoba Wam się dany eksperyment, jakie są Wasze przemyślenia z nim związane, a może macie propozycje kolejnych poniedziałkowych eksperymentów. Zapraszam 🙂