“Jesień, jesień, jesień ach to Ty” 🙂 chciałoby się zaśpiewać patrząc za okno. Pogoda tej jesieni nam dopisuje – jest pięknie, słonecznie i kolorowo. Kolor jest jednak widoczny na drzewach, a na ulicach i przechodniach wraz z nastaniem jesieni pojawiły się szaro-bure kolory, przeważa czerń i szarości. A można inaczej! Dziś stylizacja do biura, na spotkanie lub konferencję z wykorzystaniem pięknej czerwonej sukienki (tak! czerwona sukienka też inspiruje muzycznie 😀 ). Bo jesień w biurze nie musi być nudna!

1111

Do tej stylizacji wybrałam:

czerwoną sukienkę – Masz wiadomość, polskiej marki Risk Made in Warsaw,

– zamszowy płaszczyk pewnej włoskiej marki (kupiony dawno temu i metki brak 🙂 ),

– szare szpilki marki Venezia (podobne tutaj),

– granatowy szal no name 🙂 .

 

dodatki

Dlaczego wybór padł na takie elementy stylizacji?

– sukienka – intensywny kolor przyciąga uwagę, jednak krój sukienki i jej długość czynią ją elegancką. Sukienka jest kobieca, mimo że nie odkrywa zbyt wiele. Krój sukienki będzie pasował zarówno kobietom szczupłym, jak i tym o pełniejszych kształtach.

– płaszczyk – idealny na tą porę roku i pogodę – nie ma zapięcia, więc gdy jest zimniej, to może być niepraktyczny. Dobrze komponuje się kolorystycznie z sukienką, jednak dzięki odmiennej tonacji nie konkuruje z nią, a ją podkreśla. Jest krótszy niż sukienka, kończy się tuż za linią bioder. Zatem sukienka podkreśla talię, a płaszczyk dobrze ukrywa np. pełne biodra.

– szpilki – nie są w kolorze płaszczyka, jednak ich zimna tonacja dobrze pasuje do beżu płaszcza. Obcas ma 5 cm, a same szpilki są dobrze wyprofilowane, dzięki temu są bardzo wygodne.

– szal – różnica temperatur jest duża między porankiem i wieczorem, a godzinami południowymi. Szal pozwoli Ci się otulić podczas porannego przymrozka lub wieczornego powrotu do domu. Docenisz go w chłodniejszych momentach!

 

A Wy jak spędzacie jesień w biurze? Jak wyglądacie? Podzielcie się zdjęciami i pomysłami na stylizacje 🙂 Zachęcam Was do użycia koloru – pogoda na razie dopisuje, więc ciepło nie jest najistotniejszym czynnikiem. A mocny kolor może dodać Wam energii w tym okresie przesilenia 🙂 W końcu nic tak nie działa, jak czerwona sukienka 😀

Zachęcam Was też do śledzenia mojego Instagrama, gdzie pojawią się zdjęcia różnych innych stylizacji jesiennych do biura. Zapraszam!