Pierwsza biznesowa sesja zdjęciowa to było dla mnie ważne przeżycie. Ubrałam się w czarną spódnicę ołówkową, białą koszulę z krótkim bufiastym rękawem i czerwoną, lekko błyszczącą, krótką kamizelkę. Do tego okulary z czerwonymi oprawkami, wiszące kolczyki z czerwonymi kulkami i włosy upięte wysoko. Wydawało mi się, że wyglądam profesjonalnie i elegancko.

Miałam wówczas 21 lat i kilka tygodni wcześniej zostałam szefem nowo powstałego działu PRu w jednej z największych firm IT w Polsce. Jednym z zadań, które uznałam za priorytetowe, było przygotowanie tzw. sesji korporacyjnej, czyli zrobienie profesjonalnych zdjęć top managementowi oraz managerom średniego szczebla, którzy mieli się wypowiadać w mediach.

Oczywiście moja sesja odbyła się na koniec dnia, po ponad 10 godzinach pomocy w ustawianiu odpowiednich kadrów, poprawiania krawatów i marynarek, a także wstępnego wybierania zdjęć z fotografem, omawianiem makijażu konkretnych osób z makijażystką oraz … rozśmieszaniu fotografowanych, żeby byli rozluźnieni i uśmiechnięci na zdjęciu 🙂

Od tamtej pory jako PRowiec organizowałam kilka dużych sesji zdjęciowych (kilkudniowych, z kilkoma fotografami, w różnych stylizacjach i wnętrzach). I już wiem, jak wiele błędów popełniłam podczas pierwszej. Na podstawie tego doświadczenia, a także obserwując uczestników wszystkich organizowanych przeze mnie sesji, przygotowałam kilka zasad, których warto się trzymać przygotowując do sesji.

Godzina i tło sesji

Zapytaj jakie będzie tło, czy sesja będzie we wnętrzu czy na zewnątrz, o której godzinie odbywa się Twoja sesja i który(a) jesteś w kolejce.

Zazwyczaj najlepiej wychodzą zdjęcia, które robione są jako 3-4 danego dnia. Jeśli masz możliwość, by Twoja była realizowana właśnie wtedy – zadbaj o to. Podczas pierwszych sesji fotograf oraz osoby realizujące sesję dopiero się rozkręcają, poznają firmę, jej klimat. Natomiast pod koniec dnia wszyscy są zmęczeni, a Ty po całym dniu w pracy, nawet jeśli się odświeżyłeś (-aś) i przebrałeś (-aś), nie jesteś w najlepszej możliwej kondycji.
Odrębną sprawą jest godzina sesji. W przypadku sesji we wnętrzach nie ma ona często znaczenia. Inaczej ma się rzecz w przypadku sesji w plenerze. Wiadomo nie od dziś, że najlepsze światło na sesje portretowe w plenerze jest tuż po świcie i tuż przed zachodem słońca. Zazwyczaj jednak zdjęcia biznesowe nie są wówczas realizowane. Wybieraj zatem wczesne godziny przedpołudniowe i (ewentualnie) popołudniowe (ok 14-15). Unikaj zdjęć w samo południe – światło wówczas nie jest zbyt łaskawe dla fotografowanego.

Równie ważne dla zdjęcia jak światło, jest tło. Jeśli sesja wykonywana jest w studiu – zapytaj jakiego koloru będzie tło. Jeśli będzie białe – nie zakładaj białej koszuli. Grafikowi będzie ciężko pracować z takim zdjęciem. Analogicznie w przypadku innych kolorów tła.
Tło sesji (np. wystrój wnętrza) istotne jest również dla stylu Twojego stroju. Wiadomo, że do sesji we wnętrzu industrialnym nie powinieneś(-aś) ubierać koszuli w kwiaty (zresztą mam wątpliwości czy do sesji biznesowej w jakimkolwiek wnętrzu taka koszula będzie pasować). Ale też lepiej sprawdzą się w niej proste kroje, klasyczne biznesowe kolory i surowe materiały.

Wzory, kolory, faktury

Podczas wyboru kolorystyki swojego stroju warto kierować się zasadą 3 kolorów. Proste kompozycje – 2 kolory klasyczne z jednym mocniejszym / bardziej wyrazistym akcentem, sprawdzają się najlepiej. Zapytasz, dlaczego w takim razie biel, czerń i czerwień z mojej pierwszej sesji nie zadziałały dobrze. Według mnie kolory zbyt kontrastowały, dodatkowo czerwień na zdjęciach biznesowych nie jest najlepszym wyborem, podobnie zresztą jak klasyczne zestawienie czarny dół, biała góra – jest zbyt szkolne.

Wzory, zwłaszcza drobne, niemal nigdy nie wyglądają dobrze na zdjęciach – bywa, że interferują (zasada ta zresztą dotyczy również występów w telewizji, nagrań wideo etc.). Do zdjęć wybieraj materiały matowe, jednolite w swej fakturze. Błyszczące, z plisowaniami, watowaniami, haftami, plecionkami – zostaw na inne okazje.

Biżuteria

Jeśli jesteś kobietą, do zdjęcia nie zakładaj:

  • wiszących kolczyków (wprowadzają głowę w mikro drgania),
  • małych wisiorków (nie będą widoczne na zdjęciu),
  • bardzo dużej biżuterii (chyba, że pracujesz w branży kreatywnej),
  • kilku cienkich bransoletek (jedna, szeroka, w charakterze zegarka może być jak najbardziej ok),
  • więcej niż jednego elementu biżuterii.

Ubierz jeden, max 2 charakterystyczny element biżuterii np. piękny wisior, elegancki zegarek, biżuteryjny kołnierzyk.

Biznesowa sesja zdjęciowa - stylizacja damska
Przykładowa stylizacja damska: Spódnica Simple, koszula Mango, zegarek Calvin Klein, kolczyki Apart, czółenka Kazar. Na sesję zabierz również akcesoria, z którymi będziesz wyglądać profesjalnie i elegancko (np. aktówkę, pióro, iPada).

Jeśli jesteś mężczyzną, do zdjęcia załóż:

  • dobry zegarek,
  • spinki do mankietów,
  • spinkę do krawata,
  • rozważ też włożenie poszetki.
Za duże i za małe ubrania

Wierzcie mi lub nie, ale 90% mężczyzn na sesjach, przy których pracowałam, miała na sobie źle skrojony garnitur. A mówimy o top managerach: członkach zarządu, dyrektorach zarządzających, szefach działów z ogromnym doświadczeniem. Poprawianie takiego garnituru, tak żeby dobrze wyszedł na zdjęciach, jest trudne, a na dłuższą metę po prostu niemożliwe. Jeśli marynarka jest za duża to przy zdjęciach, na których siedzisz, przy szyi robi się brzydka fałdka tworząca drugą linię ramion. Zakładasz ręce lub po prostu zginasz je? Robią się zagięcia na całej linii ramion. Wygląda to fatalnie. Nie mówiąc już o za długich spodniach, w których nogawki układając się na butach tworzą nieatrakcyjne fale.

Przy niektórych sesjach musiałam spinać rękawy lub kucać za delikwentem trzymając tył marynarki i ciągnąc go w dół. Nie muszę chyba podkreślać, że, nie tylko na sesję, KAŻDY manager powinien mieć w swojej szafie co najmniej jeden dobrze skrojony garnitur, dopasowany do jego sylwetki.

Inną kategorię stanowią za małe ubrania podkreślające mankamenty sylwetki fotografowanego. Tendencję do ubierania za małych ubrań mają niestety najczęściej kobiety. Zbyt obcisłe ubrania wyglądają na zdjęciach nieprofesjonalnie i często po prostu wulgarnie lub zbyt seksownie. Koszule rozchodzące się na biuście, niedopinające się marynarki, za krótkie spódniczki, które zbyt podkreślają uda, bluzki z dużym dekoltem – to najczęściej spotykane błędy. Nie popełniaj ich – nie chcesz, aby obok Twojego merytorycznego artykułu lub poważnej wypowiedzi ukazało się zdjęcie odbiegające od profesjonalnego wizerunku, który budujesz.

Przygotowanie do sesji rozpocznij co najmniej kilka dni przed jej terminem. Określ, jaki wizerunek chcesz tworzyć za pomocą zdjęć lub dowiedz się, jakie są wytyczne firmy co do tego (organizując sesję zazwyczaj wysyłałam rekomendacje dotyczące stroju – jeśli Twój dział PR tego nie zrobił, zaproponuj, by opracował listę zaleceń dla wszystkich uczestników; pewnie po prostu o tym nie pomyślał). Wyciągnij z szafy rzeczy, które według Ciebie pasują do takiego wizerunku, przymierz i zweryfikuj je pod kątem powyższych wytycznych. Obejrzyj się w lustrze przyjmując różne pozycje: usiądź, załóż nogę na nogę, załóż ręce, pochyl się etc. Jeśli w wybranym zestawie nie czujesz się komfortowo lub uważasz, że nie do końca spełnia Twoje lub firmy założenia – zainwestuj w nowy strój lub jego element. Naprawdę warto!

Pamiętaj, że sesje zdjęciowe powtarzane są zazwyczaj co kilka lat (z moich doświadczeń wynika, że co 2-3 lata, a czasem nawet rzadziej). Dodatkowo funkcjonują one m.in. w Internecie, gdzie zostają na lata i pokazują się w zakładce Images w Google po wpisaniu Twojego nazwiska w wyszukiwarkę. Dlatego warto przemyśleć temat i przygotować się do sesji solidnie. Twój wizerunek to istotny element Twojej pracy, może także pomóc lub przeszkadzać Ci w przyszłych poszukiwaniach pracy.

 

  • Paulina Mykacz

    Bardzo dobre rady dla osób
    które przygotowują się do takiej sesji, sama niedawno miałam taką więc wiem co
    to znaczy J ważne jest też żeby wybrać dobrego fotografa. U
    mnie takie zdęcia robiła pani Magdalena Frys i muszę przyznać ze to
    profesjonalistka w każdym calu a do tego bardzo sympatyczna osoba.

  • Marcin Tajner

    Też miałem taką sesję z tym że na własną rękę a nie w firmie, chciałem po prostu żeby moje cv wyglądało bardziej profesjonalnie. Współpracowałem z fotografem Andrzejem Korsakiem i zrobił mi bardzo dobre biznesowe zdjęcia