Nadchodzi grudzień – czas refleksji, podsumowań i stawiania noworocznych celów. Jest to też czas zakupów świątecznych, biegania za prezentami i licznych Wigilii z przyjaciółmi, firmowych poprzedzających tą właściwą – 24 grudnia. Jest to czas napięcia, biegu i wielu rzeczy na głowie. A co gdyby tak… trochę odpuścić 🙂 Zastanowić się, co jest dla Ciebie ważniejsze: jakość czy ilość? I o tym będzie dzisiejszy poniedziałkowy eksperyment.

 

Jakość nie ilość

Jakie masz plany na grudzień? Dużo rzeczy masz już w swoim kalendarzu i na liście zadań? Czy wszystkie wpisują się w Twoje cele i priorytety? Niedługo zaczniesz dostawać zaproszenie na różne wydarzenia – zastanów się czy na wszystkie chcesz iść? Przemyśl również kwestię świątecznych prezentów – czy ważna jest ich wysoka cena lub wielkość, czy też włożone w nie zaangażowanie i serce? Jak to wszystko uporządkować i przełożyć ilość na jakość? Przygotowałam dla Was mały przewodnik i checklistę, która w tym pomoże:

 

  • ile Wigilii jesteś w stanie przeżyć intensywnie i w pełni sił każdego roku. Ja nie więcej niż 3 🙂 (łącznie z tą 24 grudnia 🙂 ). Ustal swoją liczbę i trzymaj się jej do końca grudnia. Wybieraj tylko te wydarzenia, które są dla Ciebie wartościowe i spędzisz je w miłej, przyjaznej atmosferze (pamiętaj jakość nie ilość 🙂 ).
  • policz, ile prezentów chcesz podarować w tym roku – zastanów się, jaki “dodatek” od siebie, który uczyni prezent miłym, personalnym i naprawdę wartościowym, możesz dodać. Jeśli danej osobie nie jesteś w stanie “dodać nic od siebie”, to zastanów się, czy na ile Wasza relacja jest bliska, czy prezent, który podarujesz tej sobie Was do siebie zbliży? Może warto wówczas pomyśleć o podarowaniu wspólnie spędzonego czasu, prezentu o wartości emocjonalnej, zamiast prezentu o wartości materialnej.
  • zastanów się, jaki jest Twój realny budżet na wszystkie prezenty, którymi chcesz obdarować bliskich. Pozwoli Ci to uświadomić sobie, jaka jest to część Twojego budżetu. Zastanów się, czy chcesz podarować niechciane prezenty, czy też np. wspólne wyjście do kina czy teatru, wspólny wyjazd lub po prostu wspólnie zjedzoną kolację, które spowodują, że staniecie się sobie bliżsi 🙂
  • zastanów się, ile czasu chcesz poświęcić na szukanie prezentów – określ konkretną liczbę godzin. Gonitwa po galeriach handlowych to żadna przyjemność. Warto ten czas poświęcić na ładne opakowanie, prywatną kartę z życzeniami, czy własnoręcznie wykonany prezent.

 

Dajcie znać, jak Wam idą przygotowania do świąt i czy moja “checklista” Wam pomogła 🙂

 

Poniedziałkowy eksperyment to seria krótkich tekstów, w których zachęcam Was do przeprowadzania małych eksperymentów w Waszym życiu. Dzielę się także efektami swoich i wnioskami, które dla mnie z nich płyną. Zapraszam Was do komentowania: jak podoba Wam się dany eksperyment, jakie są Wasze przemyślenia z nim związane, a może macie propozycje kolejnych poniedziałkowych eksperymentów. Zapraszam 🙂

Wszystkie poniedziałkowe eksperymenty >>