Jesień ostatnio nas nie zachwyca – deszcz, plucha, dodatkowo szybko robi się już ciemno, więc łatwo o nastroje depresyjne. Warto zadbać o siebie w tym okresie bardziej intensywnie. Nie tylko o swoją kondycję psychiczną, ale również fizyczną, gdyż są one ze sobą ściśle połączone! Dzisiejszy #poniedziałkowyeksperyment do tego właśnie będzie Was zapraszał – do przełamania jesiennego blue mood czymś pozytywnym.

 

Przełam jesienny blue mood

W tym tygodniu chciałabym Was zaprosić do bardzo prostego i miłego eksperymentu. Każdego dnia zróbcie coś miłego dla siebie, co poprawi Wam humor i pozwoli wyrwać się z jesiennego blue mood. Moje propozycje poniżej 🙂

 

Coś dla ciała:

  • idź na masaż,
  • idź na spacer,
  • weź długą, gorącą kąpiel przy akompaniamencie ulubionej muzyki,
  • zrób sobie wycieczkę rowerową,
  • przygotuj swoje ulubione danie,
  • ubierz się tak, byś czuł/a się atrakcyjnie 🙂

 

Coś dla ducha:

  • idź do kina,
  • spotkaj się z przyjaciółmi / znajomymi,
  • przeczytaj książkę, którą od dawna chciałaś/eś przeczytać,
  • idź na koncert, do teatru lub opery,
  • weź udział w meetupie, konferencji, wydarzeniu,
  • wysłuchaj nowego podcastu / obejrzyj interesujący webinar.

 

Podzielcie się tym co zrobicie dla siebie w tym tygodniu na blogu lub Facebooku. Zainspirujmy się wzajemnie i walczmy z naszym blue mood 🙂

 

Poniedziałkowy eksperyment to seria krótkich tekstów, w których zachęcam Was do przeprowadzania małych eksperymentów w Waszym życiu. Dzielę się także efektami swoich i wnioskami, które dla mnie z nich płyną. Zapraszam Was do komentowania: jak podoba Wam się dany eksperyment, jakie są Wasze przemyślenia z nim związane, a może macie propozycje kolejnych poniedziałkowych eksperymentów. Zapraszam 🙂

Wszystkie poniedziałkowe eksperymenty >>

 

  • Wymienione przez Ciebie czynności wykonuję prawie codziennie (nie wszystkie na raz ofc 😉 ), a i tak okres jesienno-zimowy jest dla mnie najdłuższym i najbardziej męczącym psychicznie czasem w roku. Zwyczajnie temperatury poniżej 20 stopni na plusie nie są dla mnie.

    • Paula – super 🙂 Zdecydowanie niższe temperatury nie wpływają pozytywnie na nastrój. Może bardziej „energetyczne” rozwiązania pomogą np. wyjazd na kilka dni do cieplejszego miejsca albo podniesienie temperatury przez organizację party o tematyce letniej 🙂 Trzymam kciuki, żeby zima nie była taka zła 🙂